Irytujące zachowania kierowców

Wtaczanie się na ulicę. Włączanie się do ruchu jest jednym z kluczowych manewrów. Jedni czekają, aż ulica opustoszeje, inni będą wbijać się, bo zobaczą 3 metry luki. Rozumiem, że natężenie ruchu jest czasem większe i każdy próbuje wykorzystać te 3 metry, czemu jednak zapominają zrobić to płynnie?! Adekwatnie: ulica w terenie zabudowanym – prędkość 50 km/h, czyli mam parę sekund żeby osiągnąć taką prędkość. Często jednak widzę co innego: wlewa się samochód i zamiast dodać gazu, muszę zwalniać do jego 10 km/h, bo…. on się rozpędza… minutę później jedziemy 50 km/h.  Jeżeli widzę kierowcę, który wyjechał przede mną, puszczam nogę z … Czytaj dalej Irytujące zachowania kierowców

Gdy myślę: Kim jestem?

Jestem kolejną istotą na tym świecie, żyjącą w swoich ramach wyobrażonego życia. Wydaje się nam że im bogatsza rama tym lepszy obraz w nim. Chciałabym umieć zamykać okna i drzwi, a pogięte kartki przywracać do świetności. Mieszkam pomiędzy wszystkimi wymyślnymi granicami ludzkimi, na ziemi polskich ludów kiedyś, obecnie zlewa się jedynie breją pozostałości czegoś. Mieszanina wszystkiego i niczego. Walka w imię czego?   Czytaj dalej Gdy myślę: Kim jestem?