Dłuższy czas niemocy

Ten czas mojej nie obecności mija. Czas euforii, pracy, egzaminów i innych dziwnych zdarzeń. Powoli wychodzę na prostą, choć zabawnie musi wyglądać kobieta pisząca to zdanie i siedząca niemal na kartonach z zakwasami i pyłem we włosach.

Jeżeli chodzi o temat remontów: przepełnia mnie irytacja z załamaniem. To co dzieje się na rynku polskim jest jednym wielkim wykrzyknikiem ze znakiem zapytania.

Przez te tygodnie w sumie miesiące zbierania informacji, głównie widzę chaos w ofertach i brak kompetentnych informacji technicznych lub nt produktów. Skończyło się tym, że ważniejsze pytania kieruje bezpośrednio do producentów. Nawet jeżeli jakiś sprzedawca udzielił mi prawidłowej odpowiedzi to ginęła ona za opiniami pseudo fachowców. Można oszaleć i zgłupieć. Na szczęście nie jestem w tym sama.

Z tego wszystkiego ogromnym plusem jest fakt, że moja głowa ma nad czym zastanawiać się i mniej czasu spędzam na myśleniu o głupotach 🙂

Z czasem przygotuje podsumowanie z tego co mnie irytuje: remonty, kierowcy, zachowania ludzi i ich relacje. Może pokuszę się też o skrytykowanie machiny sprzedaży internetowej, która na przełomie kilku lat diametralnie zmieniła pozycje ofiara/przestępca.

życzę dużo emocji 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s