Dziękczynienie – Dziękuję i jestem wdzięczny.

Jedno z dziwniejszych świąt o jakim słyszałam. Może przez to, że jestem polką. Święto choinki, święto koszyczka, flagi, zakochanych, itp. Jakoś wydaje się bardziej zrozumiałe niż święto okazywania i dziękowania.

Z czasem zrozumiałam, że to jedno z lepszych świąt jakie istniały.

Tak jak w cyklu Savoir Vivre – 2. Wdzięczność opisałam jak istotne jest docenienie tego co się ma.

W Polsce nie jest to święto ważne – ba, ono praktycznie nie istnieje.

W 2008 roku arcybiskup Kazimierz Nycz wprowadził dzień dziękczynienia przypadający na pierwszą niedzielę czerwca. Oczywiście święto przypisane w 100% jako katolickie. Może chciał ubiec trend, który i tak i tak przypisze kiedyś ten dzień na listopad – tak jak ma to miejsce w pierwotnej wersji USA. Może będziemy jedynym krajem, które będzie miało dwa dni dziękczynienia 😀 Bożne i bezbożne.

Nie wyprzedzajmy może jednak historii.

O ile pierwotna wersja ma na celu dziękowanie za, np. plony, życie, że coś się udało itd. O tyle to katolickie w czerwcu jest wyrażeniem wdzięczności i pamięci Jana Pawła II. Bardziej brzmi jak dzień Jana Pawła II niż Dzień Dziękczynienia.

Zostawmy już wizje polskie.

Po co dziękować? Jak pisałam w Savoir Vivre może nie zbyt jasno. Dziękowanie poskramia nasz wewnętrzny niepokój. Jest też wyrazem naszych emocji wobec tego co robimy, gdzie się znajdujemy itd.

Często człowiek po przebyciu bardzo wyboistej drogi, zapomina co to spokój. Droga ta zmienia jego charakter i percepcję życia.

Kiedyś ktoś z uczonych mówił – że jeżeli chce się coś odkryć lub rozwiązać, trzeba czasem wrócić do podstaw.

Dorosły człowiek różni się od dziecka. Każdy to widzi, ale nie wiem czy każdy dopuszcza do siebie tę informację.

thank-you-971649_640Beztroskie dziękowanie, bez zawiści i nienawiści. Nie wyobrażajmy sobie czegoś gorszego od tego co jest. Delektujmy się chwilą którą mamy. Emanujmy pozytywnym nastawieniem, bo negatywne nic nie zmieni – może tylko zniszczyć.

Mimo iż wielu polaków zawistnie nie chce obcych świąt i na wszystko patrzy spod łba.

Mam nadzieję, że każdy umie dziękować i o tym mówić na głos.

Zauważyłam jeszcze jedną ciekawostkę wśród tych, którzy dziękują w Polsce. Nie potrafią dziękować za nic konkretnego tylko jakieś ogólne nie wiadomo w sumie za co. Zamiast za zdrowie, życie, wiarę czy cokolwiek to piszą/mówią np. Za błogosławienie lub łaski :/ Czyli za co?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s