Złość kobiety w tłumie

Biec… myślami jak najdalej od tłumu.

Tłum jest magicznym narzędziem w dzisiejszych czasach.
Im większy tym bardziej anonimowa się staję. Rozpływam się pomiędzy innymi osobowościami. Nawet jak ktoś Cię zauważy, wystarczy drobna nieuwaga i znikasz.
Do obserwacji jednostek tego tłumu potrzeba dużo cierpliwości. Dystansu i otwartości. Z wiekiem brakuje mi tego pierwszego. A może ludzie się zmieniają. Dzieje się tak, gdy widzę młodą osobę, która zamiast żyć w wirze swojego życia. Skupia swoją uwagę na zachowaniu kogoś obcego dla niej, nie robiąc nikomu krzywdy. Wkłada dużo wysiłku w zwrócenie na tę osobę uwagi innych. Zastanawiam się jak ubogie życie ma ta młoda kobieta?
W spowolnionym tempie jak za mgłą widzę jej zmarszczone ze złości czoło, podniesiony ton głosu, przyspieszone tętno i jak uderza potokiem nieprzemyślanych słów w tłum ludzi…. ten sam w którym się skrywam.
Wskazuje palcem na faceta, może w jej wieku może starszy. Coś mu nie wyszło, nie zachował się szablonowo, ale nikt nie ucierpiał ani fizycznie ani psychicznie…Właśnie. Psychicznie jedynie Ci którzy sami się nakręcili lub słuchali złości młodej kobiety. Skąd ta złość? Z bezradności? Troski? Może, że nie zachował się jak powinien? Tak jak reszta?
Krąży mi ta myśli po głowie, nie wiem czemu ją tak rozdrabniam. Drażni mnie ta kobieta. Ma w miarę ułożone życie, szkoła skończona, praca, mężczyzna etc. Czemu tak ją interesuje życie innych? Może coś się jej nie układa, może jest zbyt ubogie?
Mężczyzna którego wyśmiała? Zaśmiał się głośno i wrócił do swojego życia.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s