Cytat Dnia

Kolejny deszczowy dzień. Co jest? Koniec lipca, środek lata. Gdzie upały, słońce i oczekiwanie na letni deszczyk?

Lato jest smutne, ponure, sprzyjające przemyśleniom. W takie paskudne dni podnoszą morale cytaty różnych mniej lub bardziej znanych ludzi.

Dzisiejszy należy do jednych z najlepszych:

„Wasz czas jest ograniczony, więc nie marnujcie go, żyjąc cudzym życiem. Nie wpadajcie w pułapkę dogmatów, żyjąc poglądami innych ludzi. Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył wasz własny wewnętrzny głos. I najważniejsze – miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją.” Steve Jobs

Kocham przypominanie o upływającym czasie z kilku powodów. Jednym z nich to właśnie to, żeby go nie marnować.

Pisałam wcześniej o tym, że zbyt często żyjemy życiem innych zapominając o swoim i sobie.

Częściej i bardziej powinniśmy poznawać siebie, aby wiedzieć co chcemy, czego pragniemy i umieć słuchać swojej intuicji.

Miłego Dnia.
53,2

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Cytat Dnia

  1. O TAK .. cytat Steve`a Jobsa jak najbardziej oddaje to , co czuję. To , co powiedział jest , w moim jak sądzę przypadku , po prostu tym, co nadaje sens mojemu życiu. Kiedyś żyłem życiem innych i dla innych. Nie było to złe, po prostu było doświadczeniem, które każdemu kiedyś przyjdzie podjąć i sprostać mu. Teraz , kiedy wybrałem nowe życie, przez pewien czas , do niedawna, pozwalałem życiu poukładać się w sposób jak najbardziej korzystny dla mnie bytowo, Kiedy to się stało i bytowa stabilizacja osiągnęła poziom w miarę zadowalający, stanąłem przed wezwaniem o wiele ważniejszym, przed wyborem Celu i Drogi. Dokąd iść ,żeby się nie cofnąć ?- i jak zwykle w takich chwilach pomocnikiem okazało się samo życie. Podróż do Stonhenge skrystalizowała we mnie poczucie Drogi i Celu. Nie, nic się specjalnego nie wydarzyło w pobliżu samego kręgu … poza paroma doznaniami z pogranicza fizyczności i ułudy, ale przy wyjściu przeczytałem zachętę wykupienia karty członkowskiej English Heritage i coś mnie intuicyjnie w tę stronę popchnęło. Zadałem parę pytań .. poczytałem … i w środku ,gdzieś we mnie poczułem się na właściwej ścieżce dokonując zakupu. TAK, zdałem sobie sprawę, że ostatnie kilka wypadów urlopowych podyktowane były niezrozumiałą potrzebą zwiedzania i odwiedzania zabytków kultury stworzonej przez człowieka w historii i … prehistorii. Ale to nie wszystko .. posiadając już tą kartę przypomniałem sobie co wiem o budowlach megalitycznych i o książce, którą kiedyś planowałem zakupić a o niej zapomniałem : Pierwsza Ziemska Cywilizacja ( Civilization One Buttlera i Knighta ) . Naszemu życiu nadają sens te dziwne korelacje które układają się w nas w jedno potężne zawołanie że TO JEST TO. Tak właśnie poczułem kiedy dowiedziałem się o istnieniu Pierwszej Ziemskiej Cywilizacji sprzed ponad 5 tys lat , budowniczych megalitycznych artefaktów, które teraz mogę zobaczyć z bliska , a niektóre są tak dostępne, że można je dotknąć. Owi budowniczowie w swoich dziełach przekazali ludziom jednostkę miary – jard megalityczny – która wynika wprost z relacji wzajemnych Słońca , Księżyca i Ziemi. Jednostki którą do dziś używa się jako funt ( waga ) oraz pint ( miara objętości ). Ale to nie tylko jednostka miary. To sposób postrzegania. W sposób elegancki i prosty , harmoniczny wiąże ona człowieka z ziemią i kosmosem. Poczułem się jakbym wracał do DOMU po wiekach tułaczki. Swojej własnej życiowej tułaczki również, gdyż poszukiwałem sensu w świecie w którym wszystko i każdy wydaje się podzielone i walczy ze sobą nawzajem. Otóż nie zawsze tak było o czym świadczy miara wymyślona i podarowana nam przez Pierwszą Cywilizację. Kolejna książka Przed Piramidami ( tych samych autorów ) uświadomiła mi , że jard megalityczny leży u podstaw konstrukcji również Piramid w Egipcie , a także setek budowli wznoszonych mniej więcej w tym samym czasie na całej Planecie. Pochodzimy wszyscy z zapomnianej cywilizacji i stanowimy w gruncie rzeczy Jedną Ludzkość pomimo, że tak bardzo coś/ktoś starało się nas podzielić , to niewzruszone kamienie przekazują od wieków klucz do naszych zagubionych korzeni , do dziedzictwa o wiele bardziej potężnego , bo wykraczającego poza Ziemię, niż moglibyśmy sobie wyobrazić.

    Niech zatem nowa ścieżka mnie prowadzi a ja , przy okazji , będę dzielił się zdobytą wiedzą z innymi. Być może ktoś będzie chciał posłuchać. Wierzę w to, bo widziałem jak ludzie różniący się kolorem skóry, mentalnością , światopoglądem, wiarą ,religią , wspólnie krążą wokół Kamiennego Kręgu czując łączącą ich wszystkich Tajemnicę ( Wież ? ) z Kręgu płynącą. TO co łączy nie leży wcale w kamieniach, lecz w nas.
    Rozpisałem się , wybacz .

    Polubienie

  2. Te początki to ciekawostki, które fajnie się czyta. Ale gorzej z dyskusją na ich temat.
    Człowiek woli przyjąć jedną wersję i w niej już tkwić. Pojawiające się nowe teorie wzbudzają dyskomfort. Włącza się wtedy bariera obronna. Etc…
    Pisz 🙂 ile chcesz, mam co czytać chociaż 😛

    Polubienie

  3. Zaś tą barierą ochronną jest wyparcie albo ignorancja. Mimo, że mamy to przed oczyma , że możemy dotknąć , zmierzyć i badać … i że logika żelazna której sami jesteśmy niewolnikami, pokazuje nam wzorzec sprzed 5 tys lat , oraz zależności , które nas samych wiążą z Kosmosem i Wszechświatem , to ten sam żelazno-logiczny umysł włącza wyparcie . Bo działa według programu opartego na niewłaściwej dla Ziemi I jej zegara , którym jest obieg 366 dni wokół Słońca , a nie przyjętym i stosowanym dziś powszechnie obwodzie 360 dni ( i miar kątowych ).
    Na dobrą sprawę , pomimo religii i systemów wierzeń , Ludzkość tak na prawdę NIE WIE skąd pochodzi i czemu jest tyle różnych mentalności ludzkich na tej planecie. Zaczęliśmy coś datować od cywilizacji Sumerów , która podarowała nam kalendarz i obwód 360 stopni wg których skonstruowano miary czasu , a te dziś są w każdym urządzeniu mechanicznymi czy cyfrowym – jedna sekunda. Tak zostały też wytaktowane umysły na tej Planecie ( a umysł to hardware i sądzimy że nim jesteśmy ) a zatem i my taktujemy w rytmie sekund minut, godzin dni i lat… w rytmie ODMIENNYM od tego , jak taktuje Ziemia i powiązane z nią ekosystemy.
    Co zatem ? …. nie zmusimy świata by przyjął ot tak nagle inny wzorzec taktowania , inną „sekundę” ,, której długość trwania ma jednak znaczenie.
    Możemy zmienić , albo lepiej napisać – dostroić – siebie do pradawnego wzorca.. Pozwolić mu siebie wykalibrować dostrajając częstotliwość taktowania umysłu do tego , w jakim drga cała Planeta i Kosmos,

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s